„Dialog z mistrzami” Krystyny Ruminkiewicz. Wielcy twórcy w nowej odsłonie

źródło: https://www.lm.pl/aktualnosci/dialog-z-mistrzami-krystyny-ruminkiewicz-wielcy-tworcy-w-nowej-odslonie

Co łączy Moneta, Klimta, Van Gogha i… Krystynę Ruminkiewicz z Konina? Malarski dialog, który trwa od lat i wciąż się rozwija.

Konińska artystka prowadzi niezwykłą, malarską rozmowę z ikonami światowej sztuki. Efektem tego dialogu jest seria prac zatytułowana „Dialog z mistrzami”, której część będzie można zobaczyć już od 17 stycznia na wystawie w prywatnej galerii we Wrześni.

Po przekroczeniu progu „Galerii na Glince” w Koninie, gdzie artystka tworzy, gości wita manekin pokryty malarskimi interpretacjami stylów wielkich twórców: Moneta, Van Gogha, Łempickiej, Mondriana, Kandinsky’ego, Renoira, Wyspiańskiego, a także… Ruminkiewicz. Ten nietypowy eksponat również trafi na styczniową wystawę. – To będzie wystawa edukacyjna. Chcę, by upowszechniała historię sztuki i zachęcała do spotkania z mistrzami – podkreśla autorka.

Mistrzowie, inspiracje i własna ścieżka

Projekt narodził się kilka lat temu. Pierwsza odsłona „Dialogu” została pokazana w Europejskim Centrum Artystycznym im. F. Chopina w Sannikach, nieopodal Płocka. Z czasem cykl rozrósł się o kolejne płótna – dziś to kilkadziesiąt prac inspirowanych takimi postaciami jak Gauguin, Modigliani, Monet, Renoir, Van Gogh, Chagall, Picasso, Cézanne, Biegas, Witkacy, Schiele, Klimt, Mucha, Degas, Bonnard czy Kisling.

– To nie są kopie – zastrzega Krystyna Ruminkiewicz. – Sięgam po charakterystyczne motywy i zestawiam je z własną interpretacją. W ten sposób prowadzę dialog z mistrzami. Albo pozwalam im dyskutować między sobą.

Galeria artystki „pęka w szwach”, bo twórczość stale się rozwija. Krystyna Ruminkiewicz zgłębia życiorysy mistrzów, analizuje ich techniki, szuka podobieństw i kontrastów. – Do niektórych tematów dojrzewam z czasem. U jednych fascynują mnie kolory, u innych motywy zakorzenione w biografii, jeszcze u innych pejzaże. Ten dialog trwa i chcę go kontynuować, choć dziś brakuje mi czasu. Musi to pozostać moje – moja opowieść o mistrzu, przez jego życie i twórczość – mówi. Artystka tworzy również autoportrety inspirowane różnymi stylami. – Ciekawi mnie, jak widziałaby mnie na przykład Tamara Łempicka – dodaje.

Czytelnicy portalu znają Krystynę Ruminkiewicz także z jej miłości do Fridy Kahlo, której duch wyraźnie wybrzmiewa w jej „meksykańskich” domowych aranżacjach. Szerokim echem odbiły się również jej autorskie „koniki” – ręcznie tworzone i zdobione figurki, powstające w wielu stylistycznych wariacjach, które podbiły serca mieszkanców Konina i nie tylko. 

Twója lista produktów

Close
Social Media:
Ig